Odpowiedź na interpelację w sprawie wysokości i struktury przedmiotowej nakładów budżetowych na ochronę dóbr kultury w latach 1991-1998 z podziałem na województwa
Uprzejmie proszę o przyjęcie odpowiedzi na interpelację pana posła Stanisława Misztala w sprawie wysokości i struktury przedmiotowej nakładów na ochronę dóbr kultury ze środków wojewodów, skierowaną w dniu 29 maja 1998 r. do wiceprezesa Rady Ministrów ministra finansów pana Leszka Balcerowicza, a następnie przekazaną mi według właściwości pismem z dnia 5 czerwca 1998 r. Należy podkreślić, że minister kultury i sztuki nie ma informacji o tych wydatkach i nie ma żadnego wpływu na ich dysponowanie.
Przedstawione informacje są podsumowaniem materiałów i danych zgromadzonych przez Państwową Służbę Ochrony Zabytków. Należy podkreślić, iż wojewódzcy konserwatorzy zabytków, kierujący oddziałami wojewódzkimi PSOZ od 1991 r., nie byli i obecnie nadal nie są dysponentami wydatkowanych przez wojewodów środków budżetowych na ochronę dóbr kultury. Nie mieli więc systemowego, organizacyjno-prawnego oparcia dla określania wysokości nakładów, ich celowości, a w efekcie także dla decydowania o strukturze przedmiotowej tych wydatków. Sytuacja ta rzutuje również na stan i zakres posiadania informacji o nakładach wojewódzkich.
Indywidualne kontakty wojewódzkich konserwatorów zabytków z wojewodami i pracownikami urzędów wojewódzkich były podstawowym sposobem gromadzenia informacji o wydatkach środków wojewódzkich. Nieliczni konserwatorzy decydowali o podziale merytorycznym tych środków lub przynajmniej opiniowali proces decyzyjny. W większości województw nie mieli jednak wpływu na ostateczny podział środków. Sytuacja zasadniczo nie zmieniała się w poszczególnych województwach wraz z kolejnymi rządami i zmianami na stanowiskach wojewodów.
Jak wynika z licznych obserwacji, nie wszystkie wydatki w rozdziale klasyfikacji budżetowej 8313 ˝ochrona dóbr kultury˝ były przeznaczane wyłącznie na prace remontowo-konserwatorskie przy zabytkach architektury i budownictwa, gdyż finansowano z nich również prace modernizacyjne, wprowadzające do budowli całkowicie nowe elementy nie mające związku z substancją historyczną. Zabezpieczenie finansowe na modernizację (wprowadzanie udogodnień cywilizacyjnych, rozbudowa itp.) winno pochodzić ze środków inwestycyjnych. Z drugiej strony to właśnie środki inwestycyjne lub środki na działalność bieżącą instytucji wojewódzkich, mających swe siedziby w zabytkach, stanowiły uzupełnienie wydatków w rozdziale 8313. Sprawozdania budżetowe nie zawierają danych szczegółowych i odpowiednich omówień. Zebranie kompletnych danych o wydatkach na remonty zabytkowych siedzib instytucji podległych wojewodom wymaga czasu i analizy składowych wydatków, tak aby wyodrębnić wydatki poniesione wyłącznie na prace konserwatorskie. Ze względu na rozpiętość czasową przedmiotu interpelacji konieczne byłoby wyodrębnienie problemu jako osobnego tematu badawczego z zakresu współczesnej historii konserwacji zabytków.
Przedstawione w załączeniu zestawienia są najdalej idącym przybliżeniem problemu, uwarunkowanym ograniczonym czasem przygotowania odpowiedzi oraz koniecznością przeprowadzenia żmudnych i szczegółowych badań. Dla porównania załączam zestawienie wydatków konserwatorskich ze środków w dyspozycji generalnego konserwatora zabytków.
Istniejąca od 1991 r. Państwowa Służba Ochrony Zabytków posiada swój odrębny budżet konserwatorski w części budżetowej ministra kultury i sztuki. Do dnia 30 września 1996 r. PSOZ funkcjonowała jako administracja niezespolona. Ustawa z dnia 8 sierpnia 1996 r. o zmianie niektórych ustaw normujących funkcjonowanie gospodarki i administracji publicznej (DzU nr 106, poz. 496) pozbawiła wojewódzkich konserwatorów zabytków statusu terenowych organów rządowej administracji specjalnej na rzecz wojewodów. Wojewódzkie oddziały PSOZ stały się jednostkami organizacyjnymi wojewodów. Mimo tego rozwiązania konserwatorzy nie uzyskali zasadniczego wpływu na treść i jakość decyzji wojewodów dotyczących wydatków na ochronę dóbr kultury. Z reguły udaje im się wynegocjować z wojewodami - a raczej z dyrektorami wydziałów właściwych dla spraw kultury, którzy są dysponentami środków na ochronę zabytków - takie wydatki, które byłyby zgodne z rozpoznaniem, wiedzą i sumieniem konserwatorskim.
Zgodnie z upublicznionymi założeniami przeprowadzonej wówczas reformy administracyjnej wojewódzki konserwator zabytków miał sprawować bliżej nie zdefiniowany nadzór nad wydatkami na zabytki ze środków wojewodów oraz ministra kultury i sztuki będących w dyspozycji generalnego konserwatora zabytków.
Rozwiązanie to jest niepraktyczne i utopijne, sugerujące istnienie mechanizmów dających wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków możliwość zanegowania decyzji swoich przełożonych, tym ostatnim realnie przypisując konieczność zajmowania się sprawami tak bardzo szczegółowymi, jak przygotowywanie i realizacja budżetu. Działalność finansową w sprawach konserwatorskich winien pełnić najlepiej do niej przygotowany urzędnik państwowy, jakim jest wojewódzki konserwator zabytków. Natomiast nadzór nad tą działalnością powinien być sprawowany przez wojewodę od strony zgodności zadań konserwatorskich z programem polityki społeczno-gospodarczej regionu i kraju oraz przez generalnego konserwatora zabytków od strony zgodności decyzji z pragmatyką i potrzebami ochrony dóbr kultury.
Rozwiązanie przyjęte w 1996 r. jest również szkodliwe dla skuteczności systemu ochrony zabytków. Wojewódzki konserwator zabytków od dnia 30 września 1996 r. nie dysponując środkami konserwatorskimi, jest pozbawiony elementarnych podstaw tworzenia i uzupełniania swojego warsztatu pracy. Nie mogąc sfinansować ekspertyz, opinii, specjalistycznych opracowań, inwentaryzacji i dokumentacji konserwatorskiej, traci kontakt z zabytkami, nie posiada stale aktualizowanych danych o stanie zabytków (konserwatorskim, własnościowym, technicznym, sytuacji inwestorskiej itp.). Pewną pomoc stanowią w tym zakresie środki w dyspozycji generalnego konserwatora zabytków. Ich uzyskanie na wskazane wyżej cele wydłuża się jednak w czasie i komplikuje od strony proceduralnej. Dialog z wojewodami w tym zakresie od 1996 r. jest w zasadzie mało skuteczny, poza nielicznymi wyjątkami.
Od 1996 r. ze względu na pozbawienie wojewódzkiego konserwatora zabytków funkcji dysponenta środków na ochronę i konserwację praktycznie martwy jest przepis prawny dotyczący przeprowadzania remontu zastępczego (art. 31 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o ochronie dóbr kultury). Wojewodowie nie rezerwują środków finansowych na ten cel, mimo że od 1996 r. przywrócono im właściwość organu administracyjnego w zakresie ochrony dóbr kultury. Oznacza to dla ochrony zabytków, iż nie istnieje radykalny, lecz skuteczny środek administracyjnego przymuszenia właściciela lub użytkownika do przeprowadzenia prac remontowo-konserwatorskich przy zabytku architektury lub budownictwa (art. 30 ust. 1), a także przeprowadzenia robót ze środków państwowych, które doprowadziłyby do uratowania zagrożonego zabytku. W efekcie liczba nakazów w tym zakresie zmalała z 308 w 1996 r. do 169 w 1997 r. W 1997 r. nie rozpoczęto w Polsce żadnego remontu zastępczego. Podobna sytuacja ma miejsce w roku bieżącym.
Ponoszone wydatki dotyczyły gruntownych prac remontowych siedzib instytucji kultury, głównie bibliotek, muzeów i teatrów, remontów bieżących w obiektach własnych wojewodów, konserwacji zabytków ruchomych poza zbiorami publicznymi i konserwacji muzealiów, obiektów sakralnych oraz remontów zabytkowych siedzib organizacji społecznych, przede wszystkim tych, które zajmują się ochroną dóbr kultury, prowadząc muzea społeczne i regionalne izby muzealne.
W minimalnym stopniu są finansowane ratownicze prace archeologiczne czy działania w zakresie popularyzacji ochrony dóbr kultury w formie zadań państwowych zlecanych jednostkom niepaństwowym.
Regułą jest, iż większość środków jest przeznaczana na obiekty własne wojewody.
W ostatnich trzech latach wzrosły wydatki na konserwację zabytków ruchomych, stanowiących głównie wyposażenie obiektów sakralnych. W województwach chełmskim i rzeszowskim wydatki tego rodzaju stanowią podstawowy składnik w rozdziale 8313.
Ze względu na niekompletność danych i nieczytelność struktury wydatków w skali kraju tylko ogólnie można określić tendencje tak w odniesieniu do wysokości nakładów, jak i ich przedmiotu. Można stwierdzić, iż w poszczególnych latach nie jest widoczny wzrost nominalny wydatków ze środków wojewodów. Jeśli uwzględnić inflację można mówić o regresie nakładów od 1991 r.
Istnienie Państwowej Służby Ochrony Zabytków nie zwalnia wojewodów z powinności planowania i wydatkowania środków budżetowych na ochronę dóbr kultury. Art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o ochronie dóbr kultury (DzU nr 10, poz. 48 z późn. zm.) wyraźnie stwierdza, iż ˝obowiązkiem wojewodów (...) jest dbałość o dobra kultury i podejmowanie działań ochronnych oraz uwzględnianie zadań ochrony zabytków, między innymi (...) w budżetach (...)˝.
Tymczasem z analizy tabeli przedstawiającej nakłady z budżetu wojewodów na ochronę zabytków wynika, że niektóre województwa w 1996 r. nie wydatkowały żadnych kwot na te istotne zadania, a inne wyasygnowały w ciągu roku kwoty w wysokości kilkuset tysięcy złotych.*)
Minister
Joanna Wnuk-Nazarowa
Warszawa, dnia 25 czerwca 1998 r.
- Interpelacja w sprawie uznawalności dyplomów ukończenia studiów wyższych przez obywateli polskich w Republice Białoruś
- Interpelacja w sprawie postępowania Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście w związku z sytuacją w Wyższej Szkole Dziennikarstwa w Warszawie
- Interpelacja w sprawie nieprawidłowości w ZUS
- Interpelacja w sprawie stanu prac legislacyjnych nad projektem ustawy o świadczeniu usług przez doradców prawnych
- Interpelacja w sprawie byłych pracowników przedsiębiorstw robót górniczych oddelegowanych do innych zakładów