Interpelacja w sprawie określenia przedmiotu odrębnej własności lokali w nieruchomościach spółdzielczych - ponowna

   Panie Ministrze! W interpelacji z dnia 5.07.2004 r. postawiłam dwa pytania dotyczące istotnych naruszeń prawa przez spółdzielnie mieszkaniowe:

   1. o ˝niewywiązywaniu się z ustawowego obowiązku wydzielenia dróg wewnętrznych, o czym stanowi art. 40 pkt 2 w związku z art. 41 ust. 1 pkt. 1 i 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych w świetle art. 93 ust. 3 u.g.n.˝,

   2. oraz o ˝tworzeniu nieruchomości wspólnej składającej się z kilku budynków mieszkalnych˝.

   Każde z tych pytań zostało szczegółowo uzasadnione pod względem prawnym i poparte przykładem jednej z Uchwał Zarządu Morskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Gdyni.

   Niestety, na moje pytania nie otrzymałam prawie żadnej odpowiedzi, prócz dobrego omówienia art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, która odgrywa tu jednak rolę drugorzędną, niejako techniczną.

   Nie otrzymałam w ogóle odpowiedzi, dlaczego wbrew oczywistemu zapisowi ustawy spółdzielnie mieszkaniowe nie wywiązują się z obowiązku wystąpienia do właściwego organu, ˝jeżeli jest to niezbędne do wydzielenia nieruchomości pozostających w całości własnością spółdzielni˝ wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Na podstawy prawne tego obowiązku wskazałam od razu w osnowie pierwszego pytania w interpelacji z 5.07.2004 r., dodatkowo dokumentując je przykładem ich łamania.

   Drugie z zadanych pytań doczekało się zupełnie błędnej odpowiedzi, jeśli w ogóle można to nazwać odpowiedzią. W uzasadnieniu swej interpelacji podałam bardzo głęboką analizę istoty własności wyodrębnionego mieszkania, która jednoznacznie wskazała, że nikomu, wbrew jego woli, nie można narzucić, by był współwłaścicielem domów (części nieruchomości), które nigdy nie będą mu służyły do zaspokojenia jego własnych potrzeb mieszkaniowych. A już zupełnie nie do wyobrażenia jest, by takie ˝machinacje˝ robiły spółdzielnie mieszkaniowe, których celem jest zabezpieczanie potrzeb mieszkaniowych swych członków.

   Zgadzam się natomiast ze stwierdzeniem zawartym w uzyskanej odpowiedzi, że ˝obowiązujące przepisy prawne nie narzucają obowiązku˝, by każdy dom mieszkalny stanowił odrębną nieruchomość. Jeśli 100 Koszałków-Opałków będzie chciało być współwłaścicielami 5 domów mieszkalnych stanowiących jedną nieruchomość, to nie można im tego zabronić - prawo im na to pozwala. Ale jeśli tylko jeden z nich będzie chciał być współwłaścicielem tylko tego domu, w którym mieszka, to Konstytucja RP i ustawa o własności lokali chronią w pełni jego prawo, chroniąc istotę jego własności przed zakusami innych.

   W pełni zgadzam się z Panem Ministrem, że nie ma on wpływu na uchwały władz spółdzielni mieszkaniowych. Ale ma on niezaprzeczalny wpływ na decyzje ˝właściwych organów˝, od których spółdzielnie dostają (wyłudzają) decyzje zupełnie sprzeczne z literą i duchem stosownych przepisów.

   Oczekuję rzetelnej analizy przepisów prawnych oraz wydania właściwej ich wykładni dla stosujących je organów. Jeśli Ministerstwo Infrastruktury nie potrafi właściwie zinterpretować obowiązujących przepisów prawnych (tak jak widać to po uzyskanej dotychczas odpowiedzi), to jak mamy oczekiwać poprawnego ich stosowania przez organy niższej rangi? Nie można także wszystkiego zwalać na obywateli i na sądy powszechne!*)

   Z poważaniem

   Poseł Gertruda Szumska

   Gdańsk, dnia 20 września 2004 r.





Marmur i jego właściwości Gumowa płyta Tłumaczenia prawnicze givenchy xeryus i też clinique happy heart finanse światowe zdrowie Poczta kwiatowa najlepsza renowacja okien i tanie drzwi porta szkolenia odzież north face hannah Mieszkanie Wynajem sceny podkarpackie Wynajem sceny podkarpackie Wynajem sceny podkarpack oc Kompensatory Torty na zamówienie warszawa